Lampa od dawna domagała się liftingu ale nigdzie nie mogłam znaleźć abażuru, który spełniałby moje oczekiwania. Zaczęłam nudzić, że jak zwykle nic nie ma wtedy kiedy jest mi potrzebne. Na co M krótko stwierdził - zamiast gadać to sobie zrób. No jak zrób?? No jak to jak ? Normalnie. Zrobię stelaż, a ty sobie obszyjesz według uznania. No i widzicie jakie to proste :)





świetnie Ci to wyszło ;)
OdpowiedzUsuńKasiu nigdy nie przestaniesz zadziwiać i zachwycać! Piękny abażur!
OdpowiedzUsuńElegancko :) pięknie i bardzo retro :) podoba mi się :) Pozdrawiam i 3mam kciuki za kuchnię :)
OdpowiedzUsuńbardzo elegancka ta Pani lampa ;D
OdpowiedzUsuńTwoje koty , jak widzę mają bardzo dobry gust;))
OdpowiedzUsuń:))))
I znają się na robocie ;(
Kot ekspert zajebisty :D Mój uwielbia siedzieć na lodówce i patrzeć jak ktoś gotuje, albo zmywa naczynia.
OdpowiedzUsuńmasz talent i ślicznego pomocnika:)
OdpowiedzUsuńslicznie się prezentuje!
OdpowiedzUsuńhttp://santhanaz.blogspot.com
Świetny pomysł z tą lampą! ; )
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje pomysły!
OdpowiedzUsuńKurcze, gdybym miała trochę wiecej czasu i checi!
Świetny pomysł. Ja od dłuższego czasu zabieram się do zrobienia nowego żyrandola dla córki i już nawet znalazłam pewien pomysł na necie ale oczywiście wieczny brak weny skutecznie oddala ten projekt ode mnie :/. Może ktoś mi da jakiegoś małego kopniaczka motywacyjnego na rozpęd :) ?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam LaFaMi
Piękny abażur i kotek jak zawsze pomaga :)
OdpowiedzUsuńale extra!!! lampka wyszła cudownie :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWyszło bardzo ładnie :) I ten kot... najważniejsza jest ekipa ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna. Gratuluję pomysłu. Mi taka lampa zalega w piwnicy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńRemonty wykańczają, szczególnie gdy ktoś rujnuje Twoje wizje :)
OdpowiedzUsuńA lampa świetna! Ja pewnie też przypięłabym abażur tak by w każdej chwili można było go wymienić :)
Powodzenia z remontem. trzymam kciuki by wszystko wyszło jak sobie wymarzyłaś :)
Absolutnie zakochałam się w Twoim blogu ;)
OdpowiedzUsuńmoże dodamy się do obserwowanych ?
www.POLINEFASHION.pl
śliczny ;)
OdpowiedzUsuńhttp://www.okomody.blogspot.com/
xoxo
uwielbiam dodatki z frędzlami, proste, klasyczne, ale robiące wrażenie - piękna lampa! ;)
OdpowiedzUsuńLampa jest bardzo ładna. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na konkurs. :P
wow! ekstra!! :)
OdpowiedzUsuńhttp://allegro.pl/listing/user.php?us_id=10510805
OdpowiedzUsuńno umiesz;)
OdpowiedzUsuńNo pięknie Ci wyszło. Pomagier też się wczuł widzę. ;)
OdpowiedzUsuńMój nie byłby tak łaskawy... musieliśmy podobną lampę wynieść do piwnicy, bo cwaniak wskakiwał na nią jak tylko chciał zwrócić na siebie uwagę. ;))
lampa cudna, moja też czeka na przeróbkę :) ale odnoszę wrażenie, że ten materiał jest dosc cienki? tak?
OdpowiedzUsuńtaka retro jest super:)) a pomocnika masz pierwsza klasa:))
OdpowiedzUsuńPięknie wyszło! A mając takiego fajnego pomocnika nie powinnaś narzekać obmyślając kuchnię - po prostu zapytaj kota! Proste? Proste! :) Powodzenia życzę!
OdpowiedzUsuńDołączam do grona popadających w dziki zachwyt! :D Nie przestajesz zadziwiać i to w Tobie uwielbiam! :D
OdpowiedzUsuńPięknie :-)
Ja jestem pełna podziwu dla twoich kotów. Mój zawsze się w momencie obraca ogonem do obiektywu i nie da się mu zrobić zdjęcia.
OdpowiedzUsuńśliczna ta lampa i pozdrów ciekawskiego kotka♥
OdpowiedzUsuńobserwuje:) i zapraszam do siebie:)
http://the-puls-of-life.blogspot.com/
Przyszliśmy się przywitać w świecie szyciowych blogów. Do miłego zobaczenia. Ania i Łukasz
OdpowiedzUsuńhello I love your blog, I wish we follow him in CF and bloglovin? Leave me a comment if you follow me.
OdpowiedzUsuńhttp://loveclothesandthings.blogspot.com.es/
http://www.bloglovin.com/en/blog/4030313
Kocham Twojego kota:D A abażur faktycznie prezentuje się świetnie
OdpowiedzUsuńSuper to wyszło!
OdpowiedzUsuńPrzez moment nie można było wejść na bloga, wyskakiwało mi że został zablokowany i jest dostępny tylko dla określonych osób. Strasznie mi było szkoda że już nic tu nie zobaczę, aż tu nagle dziś jest nowy post :) Super :)
Mnie też kot zawsze pomaga w pracy. Bardzo fajny efekt! :)
OdpowiedzUsuń